Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 16 lip 2019, o 23:05



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Praca na jednym tłoku SV650S 
Autor Wiadomość
pieszy

Dołączył(a): 11 lip 2019, o 07:48
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Moto: SV650S 2006
Post Praca na jednym tłoku SV650S
Witam, wiem, że temat jest znany i główną przyczyną jest jazda w deszczu, miałem nadzieję, że u mnie też osuszenie świecy wystarczy jednak nie. Tak więc czyściłem dekiel i po czyszczeniu przemyłem go wodą, a w następnym tygodniu miałem objawy jak w temacie. wymieniałem świece i fajki, sprawdzałem kable, odwiedziłem mechanika, który mierzył ciśnienie w cylindrach i napięcie na kablach. Ogólnie wszystko było w najlepszym porządku. Na koniec okazało się, że na wtrysku lub przepustnicy (już nie pamiętam) pojawiła się rdza, została wyczyszczona ale problem nie zniknął. Mechanik powiedział, żeby trochę pojeździć i może załapie, a jak nie to wtrysk do wymiany. Moje pytanie skąd pojawiła się tam rdza i jak uniknąć jej w przyszłości? Czy jazda na jednym tłoku jest bezpieczna dla moto?


11 lip 2019, o 08:11
Zobacz profil
motocyklista

Dołączył(a): 1 mar 2018, o 10:39
Posty: 240
Płeć: mężczyzna
Moto: Sv 650S 2004r.
Post Re: Praca na jednym tłoku SV650S
Jasne, wtrysk może się zaciac jeżeli dostanie się do niego woda i obejdzie korozją. Jak się tam dostała woda pytasz? Są dwie możliwości, z tego co piszesz musiała dostać się przez świece do cylindra później trafić na otwarty zawór ssący wylecieć przez dolot i zmoczyć wtrysk który znajduje się pod przepustnicami ( naprawdę wątpię że tak było, chyba że nalales sobie wody do cylindra i sprężonym powietrzem zacząłeś dmuchać) albo opcja druga, woda albo jakiś brud dostała się razem z paliwem do wtrysku, wtrysk złapała korozja i się zaciął. Jeżeli to faktycznie wina wtrysku to polecam wysłać je do jakiegoś zakładu który się tym zajmuje i Ci powiedzą czy wszystko z nim jest okey.


11 lip 2019, o 10:44
Zobacz profil
pieszy

Dołączył(a): 11 lip 2019, o 07:48
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Moto: SV650S 2006
Post Re: Praca na jednym tłoku SV650S
Jest to wina wtrysku, bo mechanik zamienił je miejscami i wtedy tłoki zamieniły się rolami, tzn pracował ten, który wcześniej nie i vice versa. Na allegro widzę używane wtryski wraz z przepustnicami po 60-200zł, więc chyba kupię tam i zamienimy. Czy woda z paliwem dostała się tam ze względu na marnej jakości paliwo? czy może filtr jest tu winowajcą? Zimowałem moto w garażu ogrzewanym pod kocykiem :)


11 lip 2019, o 11:50
Zobacz profil
motocyklista

Dołączył(a): 1 mar 2018, o 10:39
Posty: 240
Płeć: mężczyzna
Moto: Sv 650S 2004r.
Post Re: Praca na jednym tłoku SV650S
Bak nie lubi być pusty kiedy Moto długo stoi, zbiera się w nim wilgoć która następnie się skrapla. Nie wiem czy jeszcze ktoś odważyłby się chrzcić paliwo.


11 lip 2019, o 13:47
Zobacz profil
pieszy

Dołączył(a): 11 lip 2019, o 07:48
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Moto: SV650S 2006
Post Re: Praca na jednym tłoku SV650S
To sprawa chyba wyjaśniona. Dzięki za informację :)
Jeszcze może pytanie, czy w takim razie jeśli moto stoi w cieple przez zimę to go przepalać czy nie?


11 lip 2019, o 15:02
Zobacz profil
SV Rider
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 sty 2013, o 13:58
Posty: 3493
Lokalizacja: Petrisvilla
Płeć: mężczyzna
Moto: SV650Y & X11
Post Re: Praca na jednym tłoku SV650S
karol9106 napisał(a):
To sprawa chyba wyjaśniona. Dzięki za informację :)
Jeszcze może pytanie, czy w takim razie jeśli moto stoi w cieple przez zimę to go przepalać czy nie?
NIE :!:

_________________
SV650 & X11 :kerm:


11 lip 2019, o 15:40
Zobacz profil
motocyklista

Dołączył(a): 1 mar 2018, o 10:39
Posty: 240
Płeć: mężczyzna
Moto: Sv 650S 2004r.
Post Re: Praca na jednym tłoku SV650S
Jeżeli chcesz swojemu Moto bardzo pomóc w zimie to przytkaj czymś rurę wydechową, zalej bak do pełna, i najwyżej odkręc świece i wlej łyżeczkę oleju silnikowego do cylindra i zakrec świece. Masz dużo poradników w sieci dotyczących konserwacji motocykla na zimę.


11 lip 2019, o 16:37
Zobacz profil
SV Rider
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 lis 2010, o 17:51
Posty: 2614
Lokalizacja: SJ
Płeć: mężczyzna
Moto: Sv 650N k3
Post Re: Praca na jednym tłoku SV650S
Kiedy wy odstawiacie moto?


11 lip 2019, o 19:46
Zobacz profil
SV Rider

Dołączył(a): 20 kwi 2013, o 11:22
Posty: 1405
Lokalizacja: Wrocław<->Głuszyca
Płeć: mężczyzna
Moto: SV650S '2003
Post Re: Praca na jednym tłoku SV650S
hubi199 napisał(a):
Kiedy wy odstawiacie moto?


Moja SV:
2014 ostatnie tankowanie: 20.12.2014
2015 pierwsze tankowanie: 18.01.2015
2015 ostatnie tankowanie: 13.12.2015
2016 pierwsze tankowanie: 30.01.2016
2016 ostatnie tankowanie: 10.12.2016
2017 pierwsze tankowanie: 3.03.2017
2017 ostatnie tankowanie: 13.12.2017
2018 pierwsze tankowanie: 1.01.2018 (2 razy tego dnia, bo w "oknie pogodowym" zrobiłem tripa w masyw Śnieżnika, 304km, więc można powiedzieć - przepaliłem)
2018 ostatnie tankowanie: 27.11.2018
2019 pierwsze tankowanie: 2.02.2019 (zimą to głównie na drytool'e weekendowo jeżdżę, więc moto stoi)

Wydechu nigdy na zimę nie zaślepiałem, olej do cylindra lałem tylko przy próbach olejowych (przy pomiarze kompresji). Moto nocuje/zimuje w garażu podziemnym. Zimą temperatura w garażu (przy temperaturze na zewnątrz ok. -10st.C) nie spadła niżej niż +6st.C. Higrometru/barometru w garażu nie posiadam :)

_________________
"Cholernie chciało mi się śmiać" Kurt Vonnegut jr


11 lip 2019, o 23:12
Zobacz profil
SV Rider
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 lis 2010, o 17:51
Posty: 2614
Lokalizacja: SJ
Płeć: mężczyzna
Moto: Sv 650N k3
Post Re: Praca na jednym tłoku SV650S
Komi no właśnie. Wydaje mi się, że co niektórzy svki uważają za tak delikatne, że wszystko im szkodzi.
karol
U mnie sv przez chwile tak chodziła.
Przejechałem się do mechanika (miałem za tydzień wyjazd) spojrzał i powiedział, że za dwa tygodnie ją obejrzy :O
Przejedz się kawałek przy ok 5 lub 6 tys obrotów i może puści. Polecam spróbować dodać środku do czyszczenia wtryskiwaczy, może pomoże.


12 lip 2019, o 16:41
Zobacz profil
Mister Apollo
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2010, o 07:16
Posty: 5336
Lokalizacja: WGM
Płeć: mężczyzna
Moto: Z1000
Post Re: Praca na jednym tłoku SV650S
Kurza jego mać. Jak macie wątpliwości co siedzi w sv-ce to Słoniu to nieźle opisywał.
650 od nowości żłopie olej, potem w kolejności:
- panewka
- panewka
- panewka
- kompresja przedniego cylindra
- napinacz rozrządu
Reszta to zaniedbanie albo czysty zwierzęcy pech. Co by nie mówić o japońcach, 650 to jest najznamienitszy okaz prymitywnej współczesnej inżynierii. Jak skuter, pilnować przebiegów, nie katować i będzie jeździć aż cię starość zastanie.

_________________
SV 650S - Błękitny Ogórek -> Z1000 - Ognista pomarańcza


13 lip 2019, o 00:07
Zobacz profil
SV Rider

Dołączył(a): 20 kwi 2013, o 11:22
Posty: 1405
Lokalizacja: Wrocław<->Głuszyca
Płeć: mężczyzna
Moto: SV650S '2003
Post Re: Praca na jednym tłoku SV650S
kacperski napisał(a):
Co by nie mówić o japońcach, 650 to jest najznamienitszy okaz prymitywnej współczesnej inżynierii

:piwo:
Dwa tygodnie temu złożyłem silnik po wymianie łożysk skrzyni biegów (tu coś "terkotało"), wymianie panewek wału i stóp korbowodu (to już tak trochę na zapas, skoro skrzynia była rozpołowiona), wymianie pierścieni (różnica między kompresją suchą a olejową). Ten silnik jest naprawdę nieskomplikowany, ale do rozebrania "do ostatniej śrubki" potrzeba kilku narzędzi, bez których chyba nie ma co się zabierać za rozbiórkę :)
Będę miał chwilę czasu, to opiszę (ze zdjęciami) rozbiórkę: łącznie z tym jak ominąć konieczność kupowania kilku "Suzuki Special Tool". Nie dało się ominąć kupna 09913-60220 (crankshaft bearing remover/instaler), tu nawet na innych forach ludzie pisali, że nawet jeśli ktoś próbował je sobie dorobić, to i tak finalnie kupił to narzędzie fabryczne (stempel jest chromowany/niklowany i raczej taki powinien być, bo może się stykać z delikatną powierzchnią półpanewki). Ja kupiłem używkę na eBayu, cena nowego to jakiś kosmos :/
Kilku mechaników (wrocławskich) odmówiło wymiany samych panewek/łożysk - albo remont całego silnika, albo nie biorą roboty. I dupa blada, bo silnik miałem już rozpołowiony. Ich podejście też rozumiem - pieniądz z tego słaby, a potem mogą wyjść zgrzyty - tylko dlatego zabrnąłem w samodzielną wymianę półpanewek, początkowo nie planowałem.

_________________
"Cholernie chciało mi się śmiać" Kurt Vonnegut jr


13 lip 2019, o 10:13
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 12 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: aerials26 i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL