Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 22 wrz 2019, o 08:17



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Demontaż napinacza zapadkowego bez zdejmowania pokrywy zawor 
Autor Wiadomość
pieszy

Dołączył(a): 4 wrz 2019, o 14:15
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
Moto: SV650n 2003
Post Demontaż napinacza zapadkowego bez zdejmowania pokrywy zawor
Czy w sv650 k3 można wyjąć napinacz rozrządu bez zdejmowania dekla zaworów i blokowania ślizgu ? Wiem , że trzeba najpierw wykręcić sprężynę a potem napinacz , ale jedni piszą , że bez problemu a inni , że trzeba zdejmować dekiel i blokować ślizg .

Edit . Wyjąłem napinacz bez zdejmowania pokrywy zaworów . Wykręca się śrubę , wyjmuje sprężynę , odkręca imbusy i jeżeli ślizg nie wypycha napinacza to wyjmujemy go z silnika , jeżeli po poluzowaniu imbusów napinacz zacznie się podnosić to trzeba obrócić silnikiem i spróbować ponownie .


6 wrz 2019, o 09:50
Zobacz profil
SV Rider

Dołączył(a): 20 kwi 2013, o 11:22
Posty: 1436
Lokalizacja: Wrocław<->Głuszyca
Płeć: mężczyzna
Moto: SV650S '2003
Post Re: Demontaż napinacza zapadkowego bez zdejmowania pokrywy z
Chcesz ze zdjętymi napinaczami obrócić silnikiem (wałem korbowym, a tym samym obrócić łańcuchem/wałkami rozrządu) bez późniejszego skontrolowania znaczników na kołach zębatych wałków? No nie wiem, nie wiem... :)
Kolega mojego kolegi z garażu (na tym łańcuszek koleżeństwa się kończy - to nie, że to jakaś tam legenda ludowa, że ktoś-coś-kiedyś) wpadł swego czasu na pomysł przerobienia Hondy CX500 (przepiękny motocykl, V-ka ustawiona jak w MG) na cafe racera (jak można!!!). Ustawianie rozrządu skończyło się przebiciem tłoka przez zawór przy pierwszym odpaleniu. <tu miejsce na oklaski>

Przy zakładaniu sprężyny możesz nie odróżnić klikania zapadek napinacza od przeskakiwania łańcucha na kołach zębatych. Mając na uwadze, że rozrząd w SV bezkolizyjny na pewno nie jest, to te 3 śruby na każdą pokrywę to nie jest chyba jakiś wielki wydatek energetyczny :)
Zawsze można to zgrać z mierzeniem/regulacją luzów zaworowych (gdzie pokrywę i tak zdejmujesz). W końcu ile razy w roku badasz stan łańcucha rozrządu? Każde zdjęcie napinacza to dwie uszczelki pod napinacz i dwie nowe podkładki uszczelniające pod śrubę sprężyny. Łańcuch rozrządu to nie łańcuch napędowy, że co 600km trzeba doglądać.

_________________
"Cholernie chciało mi się śmiać" Kurt Vonnegut jr


Ostatnio edytowano 8 wrz 2019, o 11:45 przez komi, łącznie edytowano 1 raz



8 wrz 2019, o 11:29
Zobacz profil
rowerzysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2019, o 09:47
Posty: 22
Lokalizacja: Ostrołęka
Płeć: mężczyzna
Moto: SV 650S 1999
Post Re: Demontaż napinacza zapadkowego bez zdejmowania pokrywy z
Mipel napisał(a):
Czy w sv650 k3 można wyjąć napinacz rozrządu bez zdejmowania dekla zaworów i blokowania ślizgu ? Wiem , że trzeba najpierw wykręcić sprężynę a potem napinacz , ale jedni piszą , że bez problemu a inni , że trzeba zdejmować dekiel i blokować ślizg .

Edit . Wyjąłem napinacz bez zdejmowania pokrywy zaworów . Wykręca się śrubę , wyjmuje sprężynę , odkręca imbusy i jeżeli ślizg nie wypycha napinacza to wyjmujemy go z silnika , jeżeli po poluzowaniu imbusów napinacz zacznie się podnosić to trzeba obrócić silnikiem i spróbować ponownie .
Jakiś czas temu zmieniałem napinacz rozrządu w gaźnikowej SV'ce na zapadkowy z dl650 2010r.(jest kilka postów w temacie szybkich pytań)
Również nie ściągałem pokrywy z głowicy, po zmianie napinacza wystarczy za pomocą klucza wykonać kilka obrotów wału i słychać jak napinacz "wraca na swoje miejsce".

Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka


8 wrz 2019, o 11:44
Zobacz profil
SV Rider

Dołączył(a): 20 kwi 2013, o 11:22
Posty: 1436
Lokalizacja: Wrocław<->Głuszyca
Płeć: mężczyzna
Moto: SV650S '2003
Post Re: Demontaż napinacza zapadkowego bez zdejmowania pokrywy z
OK, ale rozumiem, że w momencie obracania wałem naciskasz czymś (śrubokrętem/punktakiem/jakimś prętem) na ślizg łańcucha (przez otwór po napinaczu), żeby na moment obracania wałem skasować luz łańcucha? Czy obracasz wałem na luźnych łańcuchach? Nie neguję Waszej metody, chodzi mi tylko o sam luz łańcucha w momencie obracania wałem.

_________________
"Cholernie chciało mi się śmiać" Kurt Vonnegut jr


8 wrz 2019, o 11:51
Zobacz profil
rowerzysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2019, o 09:47
Posty: 22
Lokalizacja: Ostrołęka
Płeć: mężczyzna
Moto: SV 650S 1999
Post Re: Demontaż napinacza zapadkowego bez zdejmowania pokrywy z
komi napisał(a):
OK, ale rozumiem, że w momencie obracania wałem naciskasz czymś (śrubokrętem/punktakiem/jakimś prętem) na ślizg łańcucha (przez otwór po napinaczu), żeby na moment obracania wałem skasować luz łańcucha? Czy obracasz wałem na luźnych łańcuchach? Nie neguję Waszej metody, chodzi mi tylko o sam luz łańcucha w momencie obracania wałem.
Nie rozumiem. Po co właściwie obracać wałem bez napinacza? Napisałem, żeby nie uruchamiać silnika po montażu kompletnego napinacza. Chodzi mi o to, aby najpierw zakręcić za pomocą klucza wałem, żeby sprężyna wysunęła napinacz i ustawiła jego odpowiednią długość.

Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka


8 wrz 2019, o 12:11
Zobacz profil
SV Rider

Dołączył(a): 20 kwi 2013, o 11:22
Posty: 1436
Lokalizacja: Wrocław<->Głuszyca
Płeć: mężczyzna
Moto: SV650S '2003
Post Re: Demontaż napinacza zapadkowego bez zdejmowania pokrywy z
O tym samym obróceniu wałem (za pomocą klucza na końcu nakrętki na lewej końcówce wału) mówimy:
Bechindyou napisał(a):
po zmianie napinacza wystarczy za pomocą klucza wykonać kilka obrotów wału

Nie chodziło mi o kręcenie rozrusznikiem przy zdjętych napinaczach, uchowaj!

_________________
"Cholernie chciało mi się śmiać" Kurt Vonnegut jr


9 wrz 2019, o 20:26
Zobacz profil
rowerzysta
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2019, o 09:47
Posty: 22
Lokalizacja: Ostrołęka
Płeć: mężczyzna
Moto: SV 650S 1999
Post Re: Demontaż napinacza zapadkowego bez zdejmowania pokrywy z
komi napisał(a):
O tym samym obróceniu wałem (za pomocą klucza na końcu nakrętki na lewej końcówce wału) mówimy:
Bechindyou napisał(a):
po zmianie napinacza wystarczy za pomocą klucza wykonać kilka obrotów wału

Nie chodziło mi o kręcenie rozrusznikiem przy zdjętych napinaczach, uchowaj!
Ale nikt z nas, ani ja, ani Mipel nie pisaliśmy o kręceniu wałem przy zdjętym napinaczu. Mipel tylko wspomniał o poluzowaniu śrub.
A z resztą, nie było tematu.
Pozdrawiam

Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka


9 wrz 2019, o 20:40
Zobacz profil
SV Rider
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 lis 2010, o 17:51
Posty: 2617
Lokalizacja: SJ
Płeć: mężczyzna
Moto: Sv 650N k3
Post Re: Demontaż napinacza zapadkowego bez zdejmowania pokrywy z
@Bechindyou
Mipel napisał o kręceniu silnikiem (=wałem??)
No no :D


13 wrz 2019, o 20:15
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 8 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL