Forum Suzuki SV - SVforum.pl
https://svforum.pl/

SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze
https://svforum.pl/viewtopic.php?f=23&t=5916
Strona 1 z 57

Autor:  z2maciek [ 19 lut 2012, o 19:42 ]
Tytuł:  SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

Koledzy (i koleżanki) - chciałbym się z Wami podzielić swoimi doświadczeniami z drobnych modyfikacji, jakie wprowadziłem do swojego silnika w sv 650S '02. Jestem zachwycony rezultatami i polecam takie modyfikacje każdemu, komu zależy na znaczącym polepszeniu osiągów swojej sv-ki (w szczególności gaźnikowej).

Inspiracją dla mnie były modyfikacje przedstawione na tej stronie http://www.bayarearidersforum.com/forum ... p?t=136075 . Przekonały mnie pokazane tam wykresy z hamowni. W opisywanym przypadku uzyskano aż 18 % wzrost mocy maksymalnej, co biorąc pod uwagę niski koszt modyfikacji jest rewelacyjnym rezultatem. Ale po kolei:

1. Pierwszą modyfikacją, w celu poprawienia brzmienia wydechu było lekkie przerobienie seryjnego tłumika tzn wykonanie paru otworów w przegrodzie wewnętrznej przy użyciu długiego wiertła (od strony wylotu z tłumika). Odgłos bardzo się poprawił, wpływu na osiągi nie zauważyłem.

2. Następnie dokonałem modyfikacji filtra powietrza, opisywanej na anglosaskich forach jako "desnorkel mod" czyli usunięcie zwężki w seryjnym filtrze powietrza. Po przeróbce filtra poprawiły się nieco osiągi w dolnym i górnym zakresie obrotów, ale w granicach 5 - 7 tys. pojawiła się fatalna "dziura", krztuszenie i dławienie.

3. By rozwiązać problem z punktu 2. zmieniłem w gaźnikach dysze główne paliwa z seryjnych 137.5 na 152.5 (ta druga wartość dobrana eksperymentalnie - przy niej efekty były najlepsze). Po wymianie dysz znikła "dziura" w zakresie 5 - 7 tys obr i poprawiły się także osiągi w pozostałym zakresie. W wyniku dalszych prób ustaliłem też nowe położenie iglic w gaźniku - obniżyłem je o pół "kroku" tzn obniżyłem iglice o jedną pozycję ale dodałem podkładkę "pół grubości" pod spód.

4. Największy efekt dała jednak przekładka wałków rozrządu. Wykonałem ją wg szczegółowej instrukcji z tej strony: http://www.bayarearidersforum.com/forum ... p?t=154847 Mówiąc w skrócie: w miejsce wałków ssących zamontowałem wałki ssące z wersji wtryskowej, a w miejsce wałków wydechowych zainstalowałem odpowiednio obrócone wałki ssące. Efekt po tej modyfikacji był piorunujący, w subiektywnym odczuciu - nie ten sam silnik. Radykalna poprawa osiągów w zakresie obrotów od ok 5 tys do odcinki. Subiektywne odczucia w pełni potwierdzają wyniki z hamowni zacytowane w pierwszym linku. Żadnych ujemnych stron powyższych zmian nie zauważyłem, mam wrażenie że zmienił się nieco ton dźwięku z wydechu.

Zużycie paliwa względem serii nie zmieniło się zauważalnie po dojściu do punktu 3. Po punkcie 4. - jeszcze nie sprawdziłem ale wiele opinii na zagranicznych forach sugeruje że nie powinno być (przy rozsądnej jeździe) zasadniczej zmiany z tego powodu.

Reasumując - wydając parę groszy na dysze gaźnikowe i wałki rozrządu (kupione okazyjnie na alledrogo za 35 zł + przesyłka) uzyskałem rewelacyjną poprawę osiągów swojego konika. Gorąco polecam te modyfikacje a niedowiarków odsyłam do google - można znaleźć sporo (oprócz zacytowanych) wykresów z hamowni wskazujących na podobne przyrosty mocy dzięki tym zmianom.

Autor:  lasooch [ 19 lut 2012, o 19:51 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

Gratulacje! :spoko:

Ciekawi mnie kwestia gaźnika, bo taka sama dziura w obrotach występuje przy wsadzenia do gaźnikowej SV filtra typu K&N. Może nie dziura 5-7tys, ale taka powiedzmy od 4,5 do 5,5 może 6tys obr. Ja starałem się to zjawisko zminimalizować zmieniając położenie iglicy i poziom benzyny w komorze pływakowej. Z dyszami nie eksperymentowałem. Bawiłeś się coś pływakami czy tylko te dwie opisane zmiany? Próbowałeś stroić z analizatorem czy jakieś inne narzędzia pomiarowe? Bo przy eksperymentach metodą "wymienić, złożyć, przejechać się, rozłożyć, wymienić..." i tak w kółko, to można się wścieknąć :obity:

Autor:  z2maciek [ 19 lut 2012, o 19:58 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

Prawdopodobnie Twój problem występujący przy filtrze k/n jest analogiczny do mojego po modyfikacji filtra powietrza.
U mnie dziura występowała tylko przy mocnym odkręceniu gazu = dużym otwarciu przepustnic. Teoria wskazuje, że przy dużym otwarciu przepustnic wpływ na skład mieszanki ma w 90 % rozmiar dyszy głównej, natomiast położenie iglicy, poziom w komorze pływakowej i ustawienie wkrętu a/f mają znaczenie marginalne.
Nim teorię dobrze zgłębiłem próbowałem zmieniać położenie iglic. Uzyskiwałem pewną poprawę ale kosztem znacznego zwiększenia zużycia paliwa, nawet przy spokojnej jeździe. Dopiero po zmianie dysz głównych problem się rozwiązał a zużycie paliwa wróciło do normy.
Strojenia na analizatorze nie robiłem. Wyłącznie testy "drogowe" i pomiary zużycia paliwa. W przyszłości jednak zamierzam wykonać pomiar lambda w całym zakresie i na tej podstawie jeszcze skorygować nastawy gaźników.

Autor:  lasooch [ 19 lut 2012, o 20:05 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

Problem jest dokładnie taki, jak opisujesz. Akurat w swojej SV nigdy nie miałem filtra K&N (tfu! :P) ale u paru klientów się trafiło, a działanie KN jest w sumie podobne jak większa dziura w fabrycznym filtrze. Objaw zawsze ten sam, przy łagodnym przyspieszaniu jest ok, przy nagłym szarpnięciu gazem muł i po chwili zawahania nagły skok mocy. Ja podnosząc poziom w komorze pływaków i opuszczając iglicę radziłem sobie całkiem nieźle. Spalanie minimalnie w dół, dziura znikała. No i starałem się doprowadzić do takiego stanu, by ilość CO w spalinach była na właściwym poziomie :)

Autor:  z2maciek [ 19 lut 2012, o 20:11 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

No u mnie muł był potężny. O ile na jedynce w stanie "seryjnym" przy nagłym odkręceniu gazu moja svka podnosiła przednie koło w powietrze z każdych obrotów pomiędzy 3.5 a 8 tys, to po przeróbce filtra w zakresie do 7 tys nie było na to szans. Z kolei po wymianie dysz w całym zakresie jest lepiej niż w serii.

Autor:  lpt [ 19 lut 2012, o 20:25 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

No to biore się za to w przyszłym tygodniu. Trzeba zapolować na wałki. Skąd dysze ?
Pozdr.

Autor:  Słoniu [ 19 lut 2012, o 20:44 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

z2maciek napisał(a):
w miejsce wałków ssących zamontowałem wałki ssące z wersji wtryskowej, a w miejsce wałków wydechowych zainstalowałem odpowiednio obrócone wałki ssące.

Obrócone wałki ssące z wersji gaźnikowej?
A jak potem z prawidłowym ustawieniem rozrządu bez pomocy znaków na kołach zębatych?

A dysze to jakieś DynoJety? Napisz dokładniej gdzie zakupiłeś... :)

EDIT: co do ustawienia rozrządu to zauważyłem linka ;P

Autor:  Mateuszls91 [ 19 lut 2012, o 20:54 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

Wałki rozrządu po 35 zł? :hmm: Chyba chińskie jak znaczki na opakowaniu ;p

Autor:  hubi199 [ 19 lut 2012, o 21:13 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

Też takie chce wałki. Tylko troche dozbieram
Może gażnikowcy powymieniamy się ;p

Dobrze zrozumiałem modyfikacja do wtryskowej polega na transplantacji wałków ssących od gażnikowej w miejsce wydechowych oraz odpowiednie ich ustawienie zgodnie z tutorialem?

Autor:  Słoniu [ 19 lut 2012, o 21:14 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

I czy sama przekładka wałków, bez zmian dysz, iglic i filtra jest możliwa?

Autor:  hubi199 [ 19 lut 2012, o 21:17 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

Napewno napełnianie komor spalanie będzie lepsze. Więc coś może to pomóc.
W naszych wtryskowych raczej nie będzie takiego efektu jak u was, ale zapewne coś da

Autor:  pm2z [ 19 lut 2012, o 21:24 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

Mateuszls91 napisał(a):
Wałki rozrządu po 35 zł? :hmm: Chyba chińskie jak znaczki na opakowaniu ;p

nie chińskie tylko używane

kurde, szkoda, że czytam takie rzeczy gdy już nie mam sv :/ pobawiłbym się

Autor:  z2maciek [ 19 lut 2012, o 21:35 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

Wałki kupiłem używane - z rozbitka, w bdb stanie. Trafiła mi się wyjątkowo okazyjna cena, tym niemniej za niewiele większe pieniądze łatwo je dostać.

Cała magia tej operacji wynika z faktu, że wałek ssący z I gen ma o prawie 2 mm większy wznios niż wałek wydechowy i I i II gen, natomiast wałek ssący z II gen ma większy wznios niż wałek ssący z I gen - nie pamiętam o ile dokładnie ale chyba coś około 0,5 mm.

Dysze - żadne tam dynojety - zwykłe z Larssona. Warto zamówić od razu parę rozmiarów do testów.

Ustawienie rozrządu - trzeba na wałkach zrobić nowe znaki, wszyskto opisane w linkach które podałem.

Modyfikacja we wtryskowej to pozostawienie wałków ssących bez zmian a jedynie wymiana wałków wydechowych na wałki ssące z wersji gaźnikowej. Przyrosty są mniejsze ale też kilka HP dochodzi.

Sama przekładka wałków daje radykalny efekt, być może można go jeszcze polepszyć dobierając lepiej dysze. Myślę że na seryjnych dyszach byłaby lipa, ja mam obecnie dysze 152,5 czyli dalekie od seryjnych. Warto by było po zakończeniu modyfikacji pomierzyć na hamowni a/f i na tej podstawie dobrać idealne ustawienia.

Autor:  pm2z [ 19 lut 2012, o 22:21 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

heh, to rozpracuj mi jeszcze podobny mod do cbr600f3 :)
aż z ciekawości zajrzałem na jakieś zagraniczne forum i nawet znalazłem temat o przekładce wałków - odpowiedź była, że nikt nic nie wie, żeby cokolwiek pasowało. szkoda :/

mega gratki za zacięcie :)
ech, jak ja żałuję, że sv już nie mam, to bym się pobawił :)

Autor:  lasooch [ 20 lut 2012, o 01:31 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

lpt napisał(a):
No to biore się za to w przyszłym tygodniu. Trzeba zapolować na wałki. Skąd dysze ?
Pozdr.

A Ty wstawiasz wałki od SV do ducata? :mrgreen:

We wtryskowych SV też się można ładnie pobawić. Wałki rozrządu to jedna sprawa, ale to co w gaźniku zmienia się iglicą i dyszą, można przecież osiągnąć montując power commandera. A nawet i bez PC też można zmieniać mapy wtrysku/zapłonu. Nie chcę zapeszać, ale być może już niedługo w okolicach Warszawy będzie działać nowa motocyklowa hamownia, na miejscu będzie też komputer umożliwiający podpięcie motocykla i ingerencje w program... Mam nadzieję, że ten projekt wypali :D

Autor:  lpt [ 20 lut 2012, o 09:57 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

lasooch napisał(a):
lpt napisał(a):
No to biore się za to w przyszłym tygodniu. Trzeba zapolować na wałki. Skąd dysze ?
Pozdr.

A Ty wstawiasz wałki od SV do ducata? :mrgreen:

No ba :D SV z rozrządem desmodronicznym - urwę ze 2 zawory na cylinder, zamiast sprężyn zamontuje dźwigienki, zamki, no a ramę to oddam do przetoczenia na cieńszą :D A tak poza tym to muszę pilnować svłki starszego brata - jak jakieś pomysły przychodzą to mam się gdzie wyładować - a ta dzika satysfakcja... :D

OT - jak robiłeś przy ducatach to też musiałeś co chwile to padło do 3 różnych komputerów/wakuometrów/analizatorów podłącząć?! Na chwilę obecną jestem na skraju wyczerpania psychicznego.

Autor:  lasooch [ 20 lut 2012, o 10:09 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

No niestety trzeba było... Np. o poprawnym ustawieniu napięcia pasków rozrządu bez DDS i przystawki, to można zapomnieć.

Autor:  lpt [ 20 lut 2012, o 11:06 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

Nie grzesz ! Mikrofon za 8zł, 110Hz z odczytu programu ( było 112,124 ale zmienili na 110 ) i zabawa ! No ale żeby ustawić obroty, to faktycznie podpięcie pod kompa, i zmiana ustawień trimmera :/

Autor:  lasooch [ 20 lut 2012, o 12:15 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

Łopanie, jak mikrofony wchodzą w grę, to już wyższe szamaństwo. Do oryginalnego kompa diagnostycznego była dokładka działająca z tego co pamiętam na zasadzie diody i fotokomórki, przykręcało się ją zamiast osłony paska i ona zliczała liczbę drgań. A częstotliwość też nie jest stała, dla jednych silników było coś koło 90Hz, w innych np. 110.
(Nie ma co tu offtopić, jeszcze ktoś nie doczyta i wyjdzie, że takie rzeźby są potrzebne przy tuningu SV :P)

Autor:  lpt [ 20 lut 2012, o 12:35 ]
Tytuł:  Re: SV 650S gaźnikowa - radykalna poprawa osiągów za grosze

Nie wyższe szamaństwo, tylko Cris Kelly - czołowy mechaniki juesendej ! ;) Podstawowa fizyka mówi, że drgania to ruch + dźwięk. Nawet jacyś niemcy (czy francuzi ?!) sprawdzali DDS vs. mikrofon - wyszło podobnie, z lekką różnicą cenową ;). Częstotliwości chyba w zeszłym roku zrównani dla najpopularniejszych silników - żeby nie było zabawy i cyrku. Większość została obniżona ;)
( No dobra, koniec offtopu, niech się ludzie cieszą prostotą konstrukcji sv - bo żeby w makaronach olej wymienić to trzeba 3 powiaty objeździć :P )

Strona 1 z 57 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/